Wymiana świec zapłonowych należy do tych prac serwisowych, które z pozoru są bardzo proste, ale jeden błąd może skończyć się kosztowną naprawą głowicy. Największym zagrożeniem jest uszkodzenie gwintu gniazda świecy, szczególnie w głowicach wykonanych ze stopów aluminium. Dlatego ważniejsze od siły jest prawidłowe przygotowanie, czystość i wyczucie podczas wkręcania.
Przed rozpoczęciem pracy trzeba upewnić się, że kupione świece są dokładnie przeznaczone do danego silnika. Liczy się nie tylko średnica gwintu, ale również jego długość, wartość cieplna świecy, typ uszczelnienia, konstrukcja elektrod oraz wymagany odstęp między nimi. Najbezpieczniej dobierać świece według kodu silnika, numeru katalogowego producenta samochodu albo wiarygodnego katalogu producenta świec.
Drugą zasadą jest praca przy zimnym silniku. Rozgrzana aluminiowa głowica rozszerza się, a jej gwint jest bardziej podatny na uszkodzenie podczas demontażu i montażu. Najlepiej wymieniać świece po kilkugodzinnym postoju samochodu.
Trzecia kwestia to czystość gniazda świecy. Piasek, kurz lub drobne kamienie zgromadzone wokół świecy mogą po jej wykręceniu wpaść bezpośrednio do cylindra. Zanieczyszczenia mogą także dostać się między gwinty podczas montażu, zwiększając opór i ryzyko zerwania gwintu.
Do pracy warto przygotować:
-
odpowiednie świece zapłonowe,
-
klucz do świec właściwego rozmiaru,
-
przedłużkę i grzechotkę,
-
klucz dynamometryczny,
-
sprężone powietrze lub ręczną dmuchawkę,
-
czysty pędzelek,
-
podstawowe narzędzia potrzebne do demontażu osłon i cewek,
-
opcjonalnie kawałek elastycznego przewodu gumowego ułatwiającego ręczne rozpoczęcie wkręcania świecy.
Przed rozpoczęciem warto również sprawdzić w dokumentacji samochodu moment dokręcania świec przewidziany dla konkretnego silnika. Nie istnieje jedna uniwersalna wartość odpowiednia dla wszystkich świec i głowic.
Demontaż cewek oraz oczyszczenie okolicy świecy
Po otwarciu maski należy uzyskać dostęp do górnej części silnika. W wielu współczesnych samochodach świece znajdują się pod plastikową osłoną oraz indywidualnymi cewkami zapłonowymi.
Jeżeli silnik ma plastikową osłonę, trzeba ją zdjąć zgodnie ze sposobem mocowania. Niektóre osłony są przykręcane, inne osadzone na gumowych tulejach. Nie należy szarpać elementów, jeśli nie wiadomo, w jaki sposób są zamocowane.
Następnie odłącza się wtyczki elektryczne cewek. Złącza często mają plastikowy zatrzask. Najpierw trzeba go zwolnić, a dopiero potem wysunąć wtyczkę. Ciągnięcie za przewody może uszkodzić instalację.
Po odkręceniu śrub mocujących cewkę należy delikatnie wyjąć ją z gniazda. Gumowa fajka może być lekko przyklejona do izolatora świecy, dlatego cewkę warto najpierw lekko obrócić, a następnie wyciągać pionowo.
Jeżeli wymieniane są wszystkie świece, rozsądną metodą dla początkującego jest praca kolejno przy jednym cylindrze. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko pomylenia cewek, przewodów lub elementów mocujących.
Po wyjęciu cewki nie należy jeszcze od razu odkręcać świecy. Najpierw trzeba dokładnie oczyścić jej otoczenie.
Najlepsza kolejność wygląda następująco:
-
Usuń większe zabrudzenia pędzelkiem.
-
Wydmuchaj studzienkę świecy sprężonym powietrzem lub dmuchawką.
-
Sprawdź latarką, czy wokół sześciokąta świecy nie pozostał piasek, rdza lub inne drobiny.
-
Dopiero wtedy załóż nasadkę do świec.
Podczas korzystania ze sprężonego powietrza dobrze jest używać okularów ochronnych. Nie kieruj strumienia powietrza w stronę twarzy.
Świecę należy najpierw poluzować spokojnym, kontrolowanym ruchem. Jeżeli stawia wyraźnie większy opór niż pozostałe, nie wolno na siłę zwiększać długości ramienia klucza i mocniej ciągnąć. Nadmierna siła może uszkodzić świecę albo gwint głowicy.
W przypadku mocno zapieczonej świecy rozsądniej przerwać pracę i ustalić bezpieczną metodę jej demontażu dla konkretnego silnika niż ryzykować zerwanie gwintu.
Po poluzowaniu świecy można ją wykręcić do końca. Wyjętą świecę warto od razu obejrzeć, ponieważ jej wygląd jest elementem diagnostyki układu zapłonowego i procesu spalania.
Normalnie pracująca świeca często ma na części izolatora i elektrodach osad w kolorze jasnoszarym lub jasnobrązowym. Odchylenia mogą sugerować problem:
-
suchy, czarny osad może towarzyszyć zbyt bogatej mieszance, częstej jeździe na krótkich dystansach albo problemom z zapłonem,
-
mokra świeca pachnąca paliwem może wskazywać, że cylinder nie spala mieszanki,
-
tłusty, oleisty osad może oznaczać przedostawanie się oleju do komory spalania,
-
bardzo jasny izolator, ślady przegrzania lub nadtopienia elektrod mogą świadczyć o nieprawidłowej temperaturze pracy lub innych problemach ze spalaniem.
Sam wygląd świecy nie wystarcza jednak do jednoznacznej diagnozy. Trzeba go traktować jako wskazówkę wymagającą zestawienia z objawami silnika, błędami zapisanymi w sterowniku i wynikami dalszych pomiarów.
Wkręcanie ręczne i dokręcanie odpowiednim momentem
To najważniejszy etap całej operacji. Większość uszkodzeń gwintu podczas samodzielnej wymiany świec wynika z rozpoczęcia wkręcania świecy pod niewłaściwym kątem albo z jej zbyt mocnego dokręcenia.
Przed montażem nowej świecy należy porównać ją ze starą. Trzeba sprawdzić przede wszystkim:
-
średnicę i długość części gwintowanej,
-
rodzaj powierzchni uszczelniającej,
-
długość izolatora,
-
położenie elektrody,
-
oznaczenie świecy.
Jeżeli elementy wyraźnie się różnią, nie należy montować nowej świecy tylko dlatego, że pasuje do klucza i można ją wkręcić w otwór.
Następnie warto sprawdzić stan gwintu nowej świecy. Powinien być czysty i nieuszkodzony.
Kwestię stosowania pasty przeciwzatarciowej należy traktować ostrożnie. Wiele współczesnych świec ma fabrycznie przygotowaną powierzchnię gwintu, a ich producenci zalecają montaż bez dodatkowego smarowania. Środek smarny zmienia tarcie gwintu, a przez to przy tym samym momencie dokręcania może prowadzić do uzyskania większej siły zacisku. Dlatego nie należy automatycznie nakładać smaru lub pasty na gwint świecy. Trzeba kierować się zaleceniami producenta świecy i samochodu.
Najważniejsza zasada brzmi: nową świecę należy rozpocząć wkręcać ręcznie, bez używania grzechotki.
Można umieścić świecę w nasadce z przedłużką i obracać samą przedłużkę palcami. Jeszcze bezpieczniejszą metodą jest założenie na końcówkę świecy krótkiego kawałka gumowego przewodu. Wąż umożliwia obracanie świecy, ale zaczyna się ślizgać, gdy świeca ustawi się krzywo. Utrudnia więc przypadkowe użycie nadmiernej siły.
Świeca powinna przez większość drogi obracać się lekko i płynnie.
Jeżeli po jednym lub dwóch obrotach pojawia się wyraźny opór:
-
Nie dokręcaj świecy mocniej.
-
Wykręć ją całkowicie.
-
Sprawdź gwint świecy i gniazda.
-
Ponownie ustaw świecę dokładnie w osi otworu.
-
Jeszcze raz rozpocznij wkręcanie palcami.
Nigdy nie próbuj „przeciągnąć” oporu grzechotką. Wkręcona krzywo stalowa świeca może uszkodzić znacznie bardziej miękki aluminiowy gwint głowicy.
Dopiero po ręcznym wkręceniu świecy aż do zetknięcia jej powierzchni uszczelniającej z głowicą można użyć klucza dynamometrycznego.
Moment dokręcania należy ustawić według danych producenta danego silnika lub świecy. Wartości różnią się w zależności od średnicy gwintu, konstrukcji świecy, rodzaju uszczelnienia oraz materiału głowicy.
Nie należy zgadywać momentu dokręcania.
Zbyt mały moment może spowodować:
-
nieszczelność między świecą a głowicą,
-
niewłaściwe odprowadzanie ciepła,
-
możliwość poluzowania świecy podczas pracy.
Zbyt duży moment może prowadzić do:
-
rozciągnięcia lub uszkodzenia korpusu świecy,
-
pęknięcia izolatora,
-
zerwania gwintu w głowicy,
-
bardzo trudnego późniejszego demontażu.
Jeżeli producent świecy dopuszcza metodę dokręcania określonym kątem po zetknięciu powierzchni uszczelniającej, można z niej korzystać awaryjnie. Przy samodzielnym serwisie znacznie lepszym rozwiązaniem pozostaje jednak sprawny klucz dynamometryczny i właściwa wartość momentu.
Po osiągnięciu ustawionego momentu dokręcanie należy zakończyć. Nie trzeba wykonywać dodatkowego ruchu „dla pewności”.
Montaż cewek oraz kontrola pracy silnika
Po prawidłowym zamontowaniu wszystkich świec można ponownie założyć cewki zapłonowe.
Przed montażem warto obejrzeć gumowe fajki cewek. Nie powinny być popękane, nadpalone ani pokryte śladami oleju. Jeżeli w studzience świecy znajduje się olej, może to świadczyć między innymi o nieszczelności uszczelnienia pokrywy zaworów. Samo wytarcie oleju nie usuwa przyczyny problemu.
Cewkę należy wsunąć pionowo na świecę, aż zostanie prawidłowo osadzona. Następnie montuje się śrubę mocującą, jeśli występuje.
Śrub mocujących cewki również nie należy dokręcać z nadmierną siłą. Często są niewielkie i współpracują z gwintami wykonanymi w aluminium lub tworzywie.
Po zamontowaniu cewek trzeba podłączyć wszystkie wtyczki. Każde złącze powinno wejść do końca, a zatrzask powinien się zablokować.
Przed założeniem dekoracyjnej osłony silnika warto jeszcze raz sprawdzić:
-
czy wszystkie cewki znajdują się na swoim miejscu,
-
czy wszystkie wtyczki są podłączone,
-
czy nie pozostały żadne narzędzia w komorze silnika,
-
czy żaden przewód nie został przyciśnięty,
-
czy wszystkie śruby mocujące są zamontowane.
Następnie można uruchomić silnik.
Bezpośrednio po wymianie powinien pracować równomiernie. Przez kilka pierwszych sekund sterownik może korygować parametry pracy, ale silnik nie powinien mocno drżeć, przerywać ani wydawać nietypowych odgłosów.
Jeżeli pojawi się wyraźne wypadanie zapłonu, należy wyłączyć silnik i sprawdzić przede wszystkim połączenia cewek.
Typowe przyczyny problemów po wymianie świec to:
-
niedociśnięta wtyczka cewki,
-
cewka niedokładnie osadzona na świecy,
-
uszkodzona cewka lub jej gumowa fajka,
-
nieprawidłowy typ świecy,
-
uszkodzenie świecy podczas montażu,
-
niewłaściwy odstęp między elektrodami, jeśli w danym typie świecy wymaga on kontroli.
Jeżeli zacznie migać kontrolka silnika, a jednostka napędowa pracuje bardzo nierówno, nie należy kontynuować jazdy w nadziei, że problem sam zniknie. Migająca kontrolka może oznaczać intensywne wypadanie zapłonów, które może doprowadzić między innymi do uszkodzenia katalizatora.
Po krótkiej kontroli pracy silnika można założyć jego osłonę i zakończyć pracę.
Warto zachować wymontowane świece przynajmniej do chwili upewnienia się, że samochód pracuje prawidłowo. Porównanie świec ze wszystkich cylindrów może również dostarczyć informacji diagnostycznych. Jeśli jedna wygląda zupełnie inaczej niż pozostałe, warto sprawdzić, dlaczego właśnie ten cylinder pracuje w innych warunkach.
Najważniejsza zasada całej wymiany jest prosta: świecę rozpoczynamy wkręcać wyłącznie ręcznie, a końcowe dokręcenie wykonujemy właściwym momentem. W połączeniu z pracą na zimnym silniku i dokładnym oczyszczeniem gniazda znacząco ogranicza to ryzyko uszkodzenia gwintu w głowicy.
FAQ
Czy świece zapłonowe trzeba wymieniać na zimnym silniku?
Tak. Najbezpieczniej wykonywać wymianę na całkowicie zimnym silniku, zwłaszcza gdy głowica jest aluminiowa. Zmniejsza to ryzyko problemów z gwintem i ułatwia kontrolowany montaż.
Czy można wkręcić świecę od początku za pomocą grzechotki?
Nie jest to dobry pomysł. Pierwsze obroty należy wykonać ręcznie, trzymając przedłużkę albo korzystając z gumowego przewodu. Grzechotka daje zbyt dużą dźwignię i może ukryć moment, w którym świeca zaczyna wchodzić krzywo.
Co zrobić, jeśli nowa świeca nie chce się lekko wkręcać?
Natychmiast przestać ją obracać, wykręcić i ponownie ustawić w osi otworu. Nie wolno pokonywać oporu siłą. Jeżeli problem powtarza się, trzeba sprawdzić gwint świecy oraz stan gwintu w głowicy.
Czy gwint świecy należy posmarować?
Nie automatycznie. Wiele nowoczesnych świec jest przeznaczonych do montażu na sucho. Pasta przeciwzatarciowa może zmienić rzeczywistą siłę dokręcenia, dlatego należy stosować ją tylko wtedy, gdy wyraźnie przewiduje to producent.
Jaki moment dokręcania świecy jest właściwy?
Nie ma jednej wartości dla wszystkich samochodów. Moment zależy od silnika, rodzaju głowicy i konstrukcji świecy. Należy użyć wartości podanej przez producenta samochodu lub świecy.
Czy kolor starej świecy mówi coś o stanie silnika?
Tak, ale jest tylko wskazówką diagnostyczną. Nietypowy osad, olej, paliwo lub ślady przegrzania mogą sugerować nieprawidłowe spalanie, problemy z zapłonem albo zużycie mechaniczne. Diagnozy nie należy jednak stawiać wyłącznie na podstawie wyglądu świecy.
Co zrobić, jeśli świeca jest bardzo mocno zapieczona?
Nie zwiększać gwałtownie siły. Zerwana świeca lub uszkodzony gwint mogą wymagać poważnej naprawy. Jeśli świeca nie daje się bezpiecznie odkręcić, lepiej przerwać pracę i skorzystać z pomocy warsztatu, szczególnie gdy nie ma się doświadczenia z usuwaniem zapieczonych świec.
Czy po wymianie trzeba kasować błędy albo wykonywać adaptację?
Przy zwykłej wymianie świec zazwyczaj nie. Jeżeli jednak wcześniej występowały błędy wypadania zapłonu, warto po naprawie sprawdzić pamięć sterownika. Jeśli silnik nadal pracuje nierówno, sama wymiana świec mogła nie usunąć rzeczywistej przyczyny usterki.
